Basia wstała dzisiaj w doskonałym humorze. Otworzyła szeroko okno i głośno zawołała:
− HALOOOO, HALOOO! Bawimy się!
Amelka się nudziła, a bardzo tego nie lubiła. Tata był zajęty, mama rozmawiała z koleżanką przez telefon, nawet Mateusz nie miał dla niej czasu!
Majka otworzyła oczka, wystawiła nogę spod kołdry i szybko schowała z powrotem!